Zobacz
Do góry

Przystanek w Wilnie

W jakiej formie znajduje się reprezentacja Polski przed najważniejszym występem w sezonie, przekonamy się w dwumeczu z Litwą.

Już w najbliższą niedzielę spotkaniem z Holandią biało-czerwoni zainaugurują mistrzostwa świata Dywizji IB w Tallinie i podejmą próbę odzyskania miejsca w grupie na zapleczu elity. Utracili je w ubiegłym sezonie po słabym występie pod kierunkiem Teda Nolana w turnieju w Budapeszcie. Teraz trener Tomasz Valtonen, Fin rodem z Piotrkowa Trybunalskiego wraz ze swoimi współpracownikami oraz hokeistami, będzie chciał awansować do wyższej dywizji.

Wyboista droga

Biało-czerwoni są na finiszu przygotowań do rywalizacji w Tallinie i czeka ich dzisiaj oraz jutro ostatni sprawdzian formy – dwumecz z Litwą w Wilnie. Po tych potyczkach reprezentacja wylatuje z Wilna do Tallina, by przeprowadzić ostatnie treningi i jak najlepiej przygotować się mentalnie do występów w MŚ.

Wydaje się, że gdyby Valtonen wiedział, co czeka go w naszym kraju, to zapewne nie podjąłby pracy zarówno w Nowy Targu, jak i z reprezentacją. Zaczęło się od bojkotu kadrowiczów turnieju EIHC w Gdańsku, którzy żądali wypłacenia zaległości finansowych, jakie w stosunku do nich miał związek z poprzedniego sezonu. Spór do końca nie został zażegnany i część potencjalnych kadrowiczów odmówiła uczestnictwa w zgrupowaniach oraz zrezygnowała z występów w reprezentacji. Sprawa wylądowała w sądzie i pewnie będzie się toczyła latami. Dlatego też w kadrze nie ma m.in. Bartłomieja Pociechy, Jakuba Witeckiego czy Radosława Galanta. Grzegorz Pasiut zrezygnował z występów w reprezentacji, choć przecież był jednym z jej filarów.

Kadrowicze bez sprzętu

Po meczach towarzyskich odmłodzonej reprezentacji z Węgrami i porażkach 1:2 i 2:4 w Miszkolcu kadra został nieco zmieniona i uzupełniona zawodnikami z GKS-u Tychy oraz Comarch Cracovii. Jeden z krakowskich obrońców, Mateusz Rompkowski, już po otrzymaniu nominacji zrezygnował z występów w reprezentacji i jego miejsce na zgrupowaniu w Toruniu zajął utalentowany 19-latek Olaf Bizacki. Tyski defensor był komplementowany za występy w play offie i stąd też został wyróżniony powołaniem do kadry. Po kilku dniach zajęć trener jednak nie zabrał go do Wilna.

GKS Tychy w mistrzowskiej koronie. Feta pod Wawelem

W zajęciach w Toruniu nie uczestniczyli obrońca Maciej Kruczek (Cracovia) oraz środkowy napastnik Podhala, Krzysztof Zapała. Obaj mieli dołączyć od ekipy w Wilnie, choć wczoraj w południe jeszcze nie dotarli. Podczas ostatniego zgrupowania nie obyło się, jak to w naszym hokeju, bez skandalu. Trzej napastnicy Cracovii: Adam Domogała, Damian Kapica oraz Paweł Zygmunt pojawili się bez sprzętu! Valtonen pieklił się ile wlezie i nie mógł zrozumieć zachowania działaczy klubowych. – Jak możemy dokonać postępu, jeżeli zawodników karze się odebraniem sprzętu? – pytał retorycznie Valtonen podczas konferencji prasowej przed kilkoma dniami.

Działacze Cracovii twierdzą, że zawodnikom skończyły się kontrakty i powinni się rozliczyć ze sprzętu oraz oddać go do klubu. Rzekomo Valtonen o wszystkim wiedział. Od początku między Valtonenem oraz trenerem Rudolfem Rohaczkiem nie było woli współpracy, zaś od kilku miesięcy iskrzyło. Pojawiła się plotka, że Valtonen niby miał objąć zespół, gdyby Rohaczek nie zdobył medalu. Fiński szkoleniowiec zdementował tę informację i po zakończeniu pracy w Podhalu w nowym sezonie przenosi się do Niemiec. Ma być szkoleniowcem Pawła Droni w Ravensburg Townstars w DEL2.

Treningi taktyczne

Działacze związkowi ostatecznie załatwili sprzęt i hokeiści tylko stracili jeden trening na lodzie. Valtonen ze swoimi współpracownikami Markiem Ziętarą i Jackiem Szopińskim skupili się na zajęciach, głównie taktycznych oraz wzmocnieniu mentalnym. Uznali, że praca nad przygotowaniem fizycznym nie ma żadnego sensu, bo przecież zawodnicy mają już za sobą wyczerpujący play off. Jeżeli któryś z hokeistów czuł potrzebę odwiedzenia siłowni wówczas trenował indywidualnie. Strona mentalna będzie odgrywała niepoślednią rolę, stąd też Valtonen przywiązywał do niej sporą wagę.

Zajęcia w Toruniu, poza początkowym zgrzytem ze sprzętem, były prowadzone bez zakłóceń. Podczas pobytu wyjaśniła się sprawa szefa reprezentacji i w Tallinie funkcję tę będzie sprawował Roch Bogłowski, menedżer sekcji hokejowej GKS-u Katowice. To rozsądny wybór, bo Bogłowski znany jest z dobrej organizacji pracy, a ponadto był team liderem reprezentacji podczas grudniowych mistrzostwa świata Dywizji IB do lat 20 w Tychach.

Zagadki kadrowe

Dla hokeistów Litwy dwumecz z biało-czerwonymi będzie również ostatnim sprawdzianem przed debiutem w Dywizji IA. Turniej w tej grupie rozegrany zostanie w Astanie z udziałem gospodarzy Kazachstanu, Białorusi, Korei Płd, Słowenii, Węgier i właśnie Litwy. Przed debiutantami trudne zadanie, bo więcej jest kandydatów do awansu do elity niż do spadku.

Valtonen po dwumeczu z Litwinami będzie musiał podjąć ostatnie decyzje personalne, a ponadto zastanowić się, czy zostawiać miejsce dla Pawła Droni i Arona Chmielewskiego, którzy grają w finałach play off w DEL2 oraz ekstralidze czeskiej. Być może pod koniec tygodnia sprawa się rozwiąże, bo rywalizacja może się zakończyć nieco wcześniej.

– Na pewno będziemy mieli najsilniejszą reprezentację na tę chwilę, choć nie będzie się składała z najlepszych zawodników – podkreślił przed wyjazdem selekcjoner biało-czerwonych. – Niemniej tak staramy się zbilansować ten zespół, by każda formacja wykonywała swoje zadanie na lodzie perfekcyjnie. W Wilnie mamy próbę generalną, zaś w Tallinie chcemy uzyskać awans, bo innej opcji nie przewiduję.

Trzon zespołu jest znany, ale zapewne trenerzy mają jeszcze drobne wątpliwości w ustawieniu poszczególnych formacji. Pozycja Przemysława Odrobnego i Johna Murraya w bramce wydaje się niepodważalna. Valtonen już wcześniej zapowiedział, że do Tallina będzie chciał zabrać 7 defensorów oraz 13 napastników.

 

 

Kadra biało-czerwonych

Bramkarze: John Murray (GKS Tychy), Przemysław Odrobny (TatrySki Podhale Nowy Targ), Ondrej Raszka (JKH GKS Jastrzębie);
Obrońcy: Mateusz Bryk i Bartosz Ciura (obaj GKS Tychy), Marcin Kolusz, Oskar Jaśkiewicz, Robert Mrugała, Patryk Wajda (wszyscy Podhale Nowy Targ), Arkadiusz Kostek i Jakub Michałowski (obaj JKH GKS Jastrzębie), Maciej Kruczek (Cracovia);

Napastnicy: Adam Domogała, Paweł Zygmunt, Damian Kapica (wszyscy Cracovia), Krystian Dziubiński, Mateusz Michalski, Bartłomiej Neupauer, Krzysztof Zapała (wszyscy Podhale Nowy Targ), Mateusz Gościński, Bartłomiej Jeziorski, Filip Komorski (wszyscy GKS Tychy), Alan Łyszczarczyk (Mississauga Steelheads, Kanada), Tomasz Malasiński, Filip Starzyński, Patryk Wronka (wszyscy Tauron GKS Katowice), Szymon Marzec (Automatyka Gdańsk), Martin Przygodzki (Unia Oświęcim).

 

Na zdjęciu: Alan Łyszczarczyk, Krystian Dziubiński i Patryk Wronka są pewniakami w reprezentacji trenera Tomasza Valtonena.

ZACHĘCAMY DO NABYWANIA ELEKTRONICZNYCH WYDAŃ CYFROWYCH

e-wydania „SPORTU” znajdziesz TUTAJ

Komentarze

Więcej w hokej

  • Trudne życie mistrzów…

    Mistrzowie przez dwie ostatnie tercje już kontrolowali wydarzenia na lodzie.

    Włodzimierz Sowiński17 września 2019
  • Hokej. Tychy wchodzą do gry

    Osobowość trenerów Andreja Gusowa oraz Rudolfa Rohaczka gwarantuje wysoką jakość konfrontacji najlepszych od lat drużyn w kraju.

    Włodzimierz Sowiński17 września 2019
  • Jastrzębska młodzież zaszalała. Ostre strzelanie w derbach Katowic

    Zawodnicy JKH GKS-u Jastrzębie wygrali z Re-Plast Unią Oświęcim w meczu 1. kolejki nowego sezonu. Derbowa wygrana GKS-u Katowice.

    Redakcja15 września 2019
  • Hokej. Szukanie szans

    Kibice GKS-u Tychy podczas meczu z Mannheim wywiesili na trybunach transparent o treści politycznej. Konsekwencje finansowe poniesie klub.

    sow6 września 2019
  • Hokej. „Wyrywanie” punktów

    Tyszanie w Lidze Mistrzów mają już punkt, a po udanym meczu z Adlerem Mannheim zapowiadają dalsze.

    Włodzimierz Sowiński3 września 2019
  • Puchar Wyszehradzki. Nerwowa końcówka

    Drużyna Roberta Kalabera z kompletem punktów zakończyła zmagania w grupie A Pucharu Wyszehradzkiego.

    Bogdan Nather3 września 2019
  • Opowieść dla wnuków

    Gol Matthiasa Plachty w dogrywce zapewnił mistrzom Niemiec dwa punkty!

    Włodzimierz Sowiński1 września 2019
  • Hokej. Za wysokie progi

    Liga Mistrzów dla graczy z Tychów i ich kibiców jawi się jako kraina szczęśliwości i święto nad świętami, ale o punkty...

    Włodzimierz Sowiński30 sierpnia 2019
  • Champions Hockey League. Wisienka na torcie

    Tyszanie rozpoczynają nową przygodę w prestiżowych rozgrywkach. O sukces może być trudno, bo rywali mają z najwyższej półki.

    Włodzimierz Sowiński30 sierpnia 2019