Zobacz
Do góry

Rafał Górak: Trzeba cierpliwie uczyć się… cierpliwości

GieKSa rzutem na taśmę zapewniła sobie zwycięstwo nad przegrywającym mecz za meczem beniaminkiem. Katowiczanie w trzech ostatnich spotkaniach zdobyli 7 punktów i ruszyli w górę tabeli.

Gdyby ktoś nieobeznany w piłkarskich realiach otrzymał dostęp do internetowej transmisji sobotniego meczu i spojrzał na zegar z wynikiem, mógłby pomyśleć, że na Bukową zawitali wicemistrzowie Polski. Litery „LEG” nie oznaczały jednak Legii, a Legionovii. Uroczo na konferencji prasowej przejęzyczył się rzecznik Maurycy Sklorz, mówiąc o drużynie z „Legionów”, co też symbolizuje miejsce, w jakim znalazła się GieKSa. Jej trener Rafał Górak mówił w „Sporcie”, że na razie trwa walka o to, by katowickie trybuny polubiły ten nowy zespół. W sobotę zasiadło na nich zaledwie 1,5 tysiąca kibiców. Takie mecze – a zwłaszcza końcówki – mogą sprawić, że z czasem będzie ich coraz więcej.

GKS zapewnił sobie wygraną rzutem na taśmę. Inna rzecz, że w stylu pozostawiającym wiele do życzenia – i z rywalem przegrywającym mecz za meczem. Dla gości z Mazowsza była to już 8. z rzędu porażka.

– Doskonale wiedzieliśmy, w jaki sposób Legionovia ulegała Stali Rzeszów czy Widzewowi. Była w tych spotkaniach bardzo dobrze dysponowana, dlatego spodziewaliśmy się bardzo trudnego meczu. Taki też był – przekonywał Górak.

W I połowie jego drużyna miała jedną klarowną okazję. Rafał Zembrowski w polu karnym wszedł nakładką w Arkadiusza Jędrycha. „Jedenastki” nie było, za to – rzut wolny pośredni, który źle rozegrali jednak Arkadiusz Woźniak do spółki z Adrianem Błądem.

– Pierwsza połowa była ciut zbyt wolno przez nas grana, dlatego mieliśmy problemy. Jeden z moich bliskich kolegów powiedział mi, że trzeba cierpliwie uczyć się… cierpliwości. Tak to z nami teraz jest, powoli się jej uczymy. Mamy pewien sposób na grę, chcemy utrzymywać się przy piłce. Niekiedy wydaje się, że trwa to zbyt długo, że śmalazarnie, że nieporadnie, ale nie róbmy tragedii. Taki mamy zamysł, tego ci ludzie się uczą. Ktoś stwierdził, że piłka to bardzo prosta gra. Ta prostota – przyjęcie, podanie – bywa jednak w niej najtrudniejsza. Czegoś nas ten mecz nauczył i popchnął mentalnie do przodu – mówił Górak.

 

Zobacz jeszcze: Marek Szczerbowski na czele GKS-u Katowice. Jakie ma pomysły?

GieKSa ma stać się gotowa do wygrywania

 

 

ZACHĘCAMY DO NABYWANIA ELEKTRONICZNYCH WYDAŃ CYFROWYCH

e-wydania „SPORTU” znajdziesz TUTAJ

 

Murapol, najlepsze miejsca na świecie I Kampania z Ambasadorem Andrzejem Bargielem

 

Komentarze

Więcej w II liga

Sport to regionalny dziennik sportowy wydawany w Katowicach, który istnieje na rynku nieprzerwanie od 1945 roku. Od sierpnia 2017 roku wydawcą dziennika jest WHIZZ S.A. Dziennikarze Sportu są obecni na najważniejszych światowych i ogólnopolskich imprezach sportowych. Na jego łamach bardziej szczegółowo niż gazety ogólnopolskie przedstawia lokalne zespoły i relacje z zawodów odbywających się w regionach, w których ukazuje się gazeta w postaci papierowej (w województwach: śląskim, opolskim, dolnośląskim, małopolskim).

Copyright © 2019 WHIZZ S.A. / Sportdziennik.com