Rosjanie sprawdzą formę Zagłębia Sosnowiec

W czwartek i piątek sosnowiczanie rozegrają sparingi z rosyjskimi zespołami.


Końcówka obozu w Turcji będzie niezwykle intensywna jeśli chodzi o gry kontrolne Zagłębia. W czwartek zespół Artura Skowronka zmierzy się o godz. 16.00 czasu polskiego z FK Orenburg. Ten sparing był planowany od początku zgrupowania nad Bosforem. W piątek z kolei sosnowiczanie zmierzą się z innym zespołem z Rosji, ekipą KamAZ Naberezhnye Chelny. Tego spotkania nie było pierwotnie w planach. Pierwszym rywalem Zagłębia miała być ekipa FC Hebar Pazardzhik. Mecz z Bułgarami nie doszedł jednak do skutku z powodu fatalnych warunków atmosferycznych. W zastępstwie zorganizowano mecz z łotewskim FK Liepaja, ale ten mecz z kolei został przerwany – także przez ulewny deszcz – po zaledwie dwudziestu trzech minutach.

Pełny mecz kontrolny udało się rozegrać dopiero w minioną sobotę z kazachskim FK Aktobe.  

FK Orenburg, czwartkowy rywal Zagłębia to lider II ligi rosyjskiej (odpowiednik naszej I ligi), który po 25. kolejkach przewodzi w tabeli z przewagą czterech punktów nad kolejnym zespołem. Co ciekawe trenerem rosyjskiego zespołu jest Marcel Liczka, były piłkarz m.in.: Górnika Zabrze, a prywatnie syn Wernera Liczki znanego w Polsce z pracy trenerskiej z takimi zespołami jak Górnik czy Wisła Kraków.

Z kolei w piątek Zagłębie zmierzy się z innym zespołem rosyjskiej drugiej ligi, KamAZ Naberezhnye Chelny. W stawce 20 drużyn zaplecza rosyjskiej ekstraklasy rywal sosnowiczan zajmuje obecnie 11 miejsce.

Przypomnijmy, że poza remisem z FK Aktobe sosnowiczanie przed wylotem do Turcji zmierzyli się w meczach kontrolnych z Resovią Rzeszów, Puszczą Niepołomice oraz Sandecją Nowy Sącz. Bilans tych gier to dwa remisy i porażka z Puszczą. W meczach z Rosjanami Zagłębie powalczy więc o pierwszą zimową wygraną.

Po raz pierwszy trener Skowronek będzie mógł przyjrzeć się formie Vamary Sanogo, który wspólnie z Joao Oliveirą dotarł na początku tygodnia do Belek.

Tymczasem w Sosnowcu działacze Zagłębia sfinalizowali wypożyczenie Damiana Pawłowskiego, który po zakończeniu rundy jesiennej został wystawiony na listę transferową. 23-latek w bieżącym sezonie nie zagrał w żadnym meczu I-ligowca. Były gracz m.in.: Wisły Kraków dołączy do zespołu przed rozpoczęciem rozgrywek sezonu 2021/2022. W trakcie przygotowań doznał jednak kontuzji i wypadł z gry. Po wyleczeniu urazu i rehabilitacji zaliczył kilka spotkań w drugiej drużynie. Rundę wiosenną spędzi na wypożyczeniu w II-ligowej Pogoni Grodzisk Mazowiecki.


Fot. facebook.com/ZaglebieSA