Sedlar: Pokazaliśmy charakter

Ciężki mecz z Zagłębiem, ale ponownie wygrywacie. Co może pan powiedzieć o meczu z lubinianami?

Aleksandar SEDLAR: – Bardzo ciężkie i trudne spotkanie. Kiedy grasz przez ponad 70 czy 80 minut w osłabieniu, to nie jest łatwo. Broniliśmy tej jednobramkowej zdobyczy praktycznie przez cały mecz. Myślę, że pokazaliśmy z naszej strony i dobrą grę defensywną i charakter. Widać, że w zespole jest dobry duch. To dla nas bardzo ważna wygrana.

Kluczem do kolejnego zwycięstwa była dobra gra kwartetu obrońców?

Aleksandar SEDLAR: – To prawda, ale tutaj trzeba mówić o skutecznej grze w defensywie całego zespołu, wszystkich zawodników, z „Franem” Plachem w bramce na czele. Wszyscy robili co mogli i co do nich należało.

Na swoim koncie macie już 59 punktów. Gonicie Legię i Lechię.

Aleksandar SEDLAR: – Nasze podejście jest takie, że koncentrujemy się na każdym kolejnym spotkaniu. Cieszymy się graniem, a jak będzie na koniec, to się okaże. To jest futbol i tutaj wszystko jest możliwe.

Piast wciąż rozpędzony!

Czerwona kartka dla Jorge Felixa w 20 minucie. Jak pan skomentuje tą sytuację?

Aleksandar SEDLAR: – Było widać, że zawodnik rywala Alan Czerwinski został mocno trafiony i miał solidnie rozbitą twarz. Na VAR-rze, kiedy obraz jest spowolniony, to wydaje mi się, że czerwona kartka pokazana przez sędziego była słuszna.

W następnym meczu z Cracovią zagracie bez pauzujących za karki Jorge Felixa i Patryka Dziczka. To poważne osłabienia, prawda?

Aleksandar SEDLAR: – Tak, rzeczywiście. Ja sam zresztą muszę uważać, bo na swoim koncie mam trzy żółte kartki. Z drugiej strony na ławce mamy bardzo dobrych zawodników, więc nie powinno być tak źle.

Zbyt wiele czasu na odpoczynek nie macie, bo już w piątek kolejny mecz. Jak będzie w spotkaniu z krakowianami?

Aleksandar SEDLAR: – Kolejny bardzo ważny mecz. Wiemy jak było w ostatnim starciu z nimi, kiedy to przegraliśmy na ich terenie. Teraz będzie okazja do rewanżu. Łatwo nie będzie, bo to solidny i dobrze zorganizowany zespół. Gramy jednak u siebie, przed naszymi kibicami, tak że liczę, że zanotujemy kolejne zwycięstwo.

ZACHĘCAMY DO NABYWANIA ELEKTRONICZNYCH WYDAŃ CYFROWYCH

e-wydania „SPORTU” znajdziesz TUTAJ