Siatkówka. W zastępstwie liderów

Zawiercianie bez trzech gwiazd: Urosa Kovacevicia, Facundo Conte oraz Miguela Tavaresa przygotowują się do sezonu. Znaleźli sposób na ich zastąpienie.


„Jurajscy rycerze” trenują już od kilkunastu dni. Trener Igor Kolaković stanął przed sporym wyzwaniem, bo w zajęciach nie bierze udziału trzech zawodników, którzy mają być liderami ekipy. Kovacević, Tavarez oraz Conte ze względu na reprezentacyjne obowiązku do drużyny dołączą dopiero we wrześniu. Działaczom Aluronu CMC Warty udało się rozwiązać problem. W treningach pomagają: Nikodem Wolański, Kamil Baranek oraz Wiktor Mielczarek. Ten pierwszy w przygotowaniach zawiercian bierze udział od samego początku. Baranek i Mielczarek dołączyli w drugim tygodniu zajęć.

– Moje przygotowania zaczną się dopiero we wrześniu, więc dla obu stron dobrze się złożyło, bo klub może skorzystać z moich usług pod nieobecność rozgrywającego, a ja mogę szybciej przygotować się do sezonu – przyznaje Wolański.

– W trakcie wakacji dbam o formę fizyczną, dużo gram na piachu, chodzę do siłowni, więc bardzo nie wypadam z rytmu. Jest to oczywiście bardziej zabawa, bo jednak siatkówka plażowa różni się specyfiką, ale czas spędzony w Zawierciu pomoże mi w płynnym przejściu do nowego klubu – dodaje.

Wolański to doświadczony rozgrywający. W przeszłości grał m.in. w Jastrzębskim Węglu, Effektorze Kielce, ligach belgijskiej, szwajcarskiej i estońskiej, a ostatnio Indykpolu AZS Olsztyn. W nadchodzącym sezonie będzie występował w katarskim Al-Wakrah, ale jego klub rozpoczyna treningi dopiero we wrześniu.

Baraek to doświadczony, 38-letni przyjmujący, wielokrotny reprezentant Czech, który w karierze występował w ligach włoskiej, tureckiej, greckiej, francuskiej czy argentyńskiej. W dwóch ostatnich zdobywał tytuły mistrzowskie z ekipami Tours VB oraz UPCN Voley. W ostatnim sezonie grał we Francji w klubie Arago de Sète. 23-letni Mielczarek natomiast jest wychowankiem olsztyńskiego Chemika. Od roku gra w lidze islandzkiej w klubie Hamar, którego trenerem jest były reprezentant Polski i olimpijczyk z Aten, Radosław Rybak. Choć jego zespół rozpoczął już przygotowania do kolejnego sezonu, Wiktor otrzymał zgodę, aby dołączyć do drużyny później. Dzięki temu może rozwijać swoje umiejętności, biorąc udział w treningach w Zawierciu.


Fot. Łukasz Sobala / PressFocus

Komentarze