Silniki już się grzeją!

Po ponad półrocznej przerwie wraca Formuła 1 – na torze w austriackim Spielbergu.


Sezon 2020, który miał rozpocząć się w marcu, ruszy w weekend, a tydzień później kierowcy ścigać się będą na tym samym torze w Austrii. Walka o tytuł mistrza świata przebiegać będzie w nietypowych warunkach – kierowcy i teamy muszą przygotować się na wiele nowych wyzwań, m.in. logistycznych (8 wyścigów w ciągu 10 tygodni) oraz dostosować do przepisów sanitarne.

Z powodu pandemii niemal w ostatniej chwili odwołano inauguracyjną rundę w Australii, a z kalendarza wypadły też lub zostały przełożone imprezy w Bahrajnie, Wietnamie, Chinach, Holandii, Hiszpanii, Monako, Azerbejdżanie, Kanady i Francji.

Na razie wyznaczono terminy tylko ośmiu rund w Europie, dalsza część kalendarza nie jest jeszcze znana. Na żaden tor nie zostaną wpuszczeni kibice, zamknięte będą też strefy dla VIP-ów.

– Będziemy mieli mniej wyścigów w kalendarzu i oczekujemy silnej konkurencji ze strony naszych rywali, więc nie wolno nam tracić koncentracji. Nawet nie wiemy, ile będzie rund. To bezprecedensowa sytuacja, dlatego każdy punkt jest niezwykle ważny – stwierdził broniący barw McLarena Hiszpan Carlos Sainz jr, który w 2021 roku przejdzie do Ferrari.

W wyścigach raczej zabraknie Roberta Kubicy, które w poprzednim sezonie wrócił do „królowej sportów motorowych”, startując w cyklu po raz pierwszy od 2010 roku. Jego karierę przerwał poważny wypadek podczas Rajdu Ligurii w lutym 2011.

W barwach Williamsa Polak nie osiągnął jednak sukcesów, a na 2020 rok przeniósł się do Alfa Romeo Racing Orlen. W teamie pełni rolę kierowcy testowego i ma zapewnić wsparcie Finowi Kimi Raikkonenowi oraz Włochowi Antonio Giovinazziemu.

Tradycyjnie przed niedzielnym wyścigiem, którego start zaplanowano na godzinę 15.10, odbędą się trzy treningi – dwa w piątek i jeden w sobotę. Po tym ostatnim kierowcy powalczą o pola startowe w kwalifikacjach.

*Jutro w „Sporcie” szerzej o nowym sezonie F1.


Na zdjęciu: Tytułu będzie bronił Brytyjczyk Lewis Hamilton.

Fot. Pressfocus

Komentarze