Skra Częstochowa. Bramkostrzelna rodzina

Dawid Wojtyra został zakontraktowany przez Skrę Częstochowa. 23-latek podpisał z beniaminkiem 1 ligi dwuletnią umowę.


Wojtyra prawdopodobnie dołączył do zespołu z Loretańskiej jako zastępstwo dla swojego kuzyna, Kamila. Obu zawodników łączą nie tylko więzy krwi, ale i skuteczność. Kamil został najlepszym strzelcem drugiej ligi. Dawid z kolei uzbierał 27 trafień na poziomie czwartej ligi w barwach jej wicemistrza – Znicza Kłobuck.

Mimo przeskoku z czwartej ligi na zaplecze ekstraklasy 23-latek liczy, że wszystko pójdzie po jego myśli.
– Jakiś stresik na pewno jest. To już jest bardzo poważna liga, mam wiele myśli jak będę funkcjonował w tej lidze, ale mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze – powiedział nowy napastnik Skry na łamach mediów klubowych.

Szanse na to, by na pierwszoligowych boiskach obejrzeć duet Wojtyrów są jednak niewielkie. Król strzelców drugiej ligi miał otrzymać kilka konkretnych ofert z ekstraklasy. Jednym z zespołów ma być Stal Mielec, jednak nad jego sprowadzeniem mają myśleć także beniaminkowie. Wiele zależy od konkretnej oferty. Jeżeli spełni ona wymagania Skry oraz samego napastnika, to Kamil Wojtyra wyląduje w ekstraklasie.

Skra w ostatnich dniach rozpoczęła serię przedłużania umów, jak również kontraktowania nowych zawodników. Oprócz Dawida Wojtyry na Loretańską trafił także Filip Arak. 18-letni obrońca do Częstochowy trafił z trzecioligowej Błonianki Błonie. Wcześniej występował również w Escolii Varsocia i MKS-ie Piaseczno. Jak podkreśla sam zawodnik jego atutem jest wyprowadzanie piłki.
– Zawsze jednak może być lepiej i mam nadzieję, że będę cały czas dopracowywał to tutaj, w Skrze, i z czasem będzie to wyglądało coraz lepiej – powiedział Arak. 18-latek będzie miał wsparcie w mieście. Jego brat, Jakub na co dzień występuje w Rakowie.

Klub poinformował również o przedłużeniu o rok umowy z Mateuszem Kosem. 34-latek od ponad 10 lat związany jest z Częstochową. Najpierw bronił bramki Rakowa, później Polonii Poraj, a od 2019 roku jest związany ze Skrą.


Fot. ks-skra.pl

Komentarze