Zobacz
Do góry

Solidna zaliczka

Po dwóch meczach rozegranych na „Jastorze” zdobywcy Pucharu Polski prowadzą z Cracovią 2:0, ale to jeszcze nie koniec rywalizacji.

W poprzednim sezonie oba zespoły zagrały ze sobą w tej samej fazie play offu i wówczas dominacja zespołu trenera Rudolfa Rohaczka nie podlegała żadnej dyskusji. „Pasy” rozprawiły się wtedy z drużyną JKH w czterech potyczkach, więc teraz sympatycy zdobywcy Pucharu Polski byli pełni obaw, że może dojść do powtórki scenariusza.

Oba mecze rozegrane na „Jastorze”, rozwiały te wątpliwości, bo gospodarze – po dramatycznych bojach – rozstrzygnęli je na swoją korzyść i przed wizytą w Krakowie wypracowali sobie solidną zaliczkę. Podopieczni trenera Roberta Kalabera zagrali w nich o niebo lepiej niż w kilku ostatnich kolejkach sezonu zasadniczego. W końcówkach obu meczów emocje sięgnęły zenitu, bo goście zdobywali gole w ostatniej minucie regulaminowego czasu gry. Pod bramką JKH zawsze się „kotłowało”, lecz jastrzębianie potrafili wyjść z opresji obronną ręką. 

JKH GKS Jastrzębie – Comarch Cracovia 4:3 (1:2, 1:0, 0:0)

[1:0] -Sawicki – Wróbel – Górny (6:17), [1:1] – Leivo – Urban (6:59), [1:2] – Bepierszcz – Bryniczka (14:37), [2:2] – Iossafov – Rohtla (30:30, w przewadze), [3:2] – Sawicki – Jabornik – Kasperlik (44:10), [4:2] – Ł. Nalewajka – Jarosz – Kasperlik (55:10), [4:3] – Leivo – Gula (59:18, w przewadze, 6 na 4).

Drugi niedzielny mecz

PODHALE NOWY TARG – GKS KATOWICE 4:1 (1:1, 2:0, 1:0)

1:0 – Dziubiński – Pettersson – Naettinen (9:55), 1:1 – Turtianen – Pasiut (14:51 w przewadze), 2:1 – Neupeuer (32:19). 3:1 – Campbell – Stadel (32:47), 4:1 – Naettinen (58:54 do pustej).

Komentarze