Sprawdzian w okręgówce

Trenerem rezerw GKS-u Jastrzębie został niespełna 34-letni Mateusz Galikowski.


Nie Andrzej Myśliwiec, a Mateusz Galikowski został trenerem rezerw GKS-u Jastrzębie, które w sezonie 2021/2022 będą występowały w klasie okręgowej. Mimo młodego wieku (we wrześniu skończy dopiero 34 lata) nowy trener drugiego zespołu GKS-u ma za sobą dosyć bogate CV.

Jest wychowankiem Odry Wodzisław Śląski, której był trampkarzem i juniorem. Oprócz piłki nożnej dyscypliną sportu, którą się interesował w młodym wieku było dżudo. Jako senior grał w takich zespołach jak Gwiazda Skrzyszów, Polonia Marklowice i Płomień Połomia, w klasie okręgowej i IV lidze.

Pierwsze kroki na niwie trenerskiej Mateusz Galikowski stawiał w Płomieniu Połomia, gdzie prowadził drużynę juniorów młodszych. Potem taką samą grupę prowadził w Fortecy Świerklany, a pierwszym zespołem seniorów, którą prowadził były C-klasowe rezerwy klubu ze Świerklan. Następnie był asystentem trenera Roberta Żbikowskiego w pierwszym zespole Fortecy, a gdy „Żbiku” odszedł z klubu, zajął jego miejsce i prowadził drużynę Fortecy w IV lidze i – mimo spadku o szczebel niżej – w klasie okręgowej.

Kolejnym klubem na trenerskim szlaku Mateusza Galikowskiego była występująca w III lidze Unia Turza Śląska. Był prawą ręką trenera Piotra Haudera w „randze” asystenta. Odpowiadał za analizę rywali i przygotowanie motoryczne. Po rozstaniu z Unią przejął obowiązki pierwszego trenera w Silesii Lubomia, zastępując na tym stanowisku Ireneusza Gabrysiaka. Równolegle był trenerem grup młodzieżowych w RKP ROW-ie Rybnik. Obecnie jest zatrudniony w Akademii GKS-u Jastrzębie, gdzie sprawuje szkoleniową pieczę nad rocznikiem 2010.

Dzisiaj (poniedziałek, 26 lipca) mateusz Galikowski przeprowadził pierwszy trening z rezerwami GKS-u 1962 Jastrzębie.


Na zdjęciu: Mateusz Galikowski został „namaszczony” na trenera rezerw GKS-u Jastrzębie.

Fot. gksjastrzebie.com

Komentarze