Zobacz
Do góry

Szybka adaptacja nowego środkowego

Michał Szalacha przekonuje, że doping fanów Jastrzębskiego Węgla powoduje… brak zakwasów.

25-letni rzeszowianin Michał Szalacha dołączył do zespołu Jastrzębskiego Węgla tuż przed rozpoczęciem rywalizacji o brązowy medal PlusLigi, na zasadzie transferu medycznego. Mierzący 202 cm zawodnik sezon spędził w barwach Chemika Bydgoszcz. Mimo występów w zespole nieliczącym się w walce o najwyższe cele, wzbudził zainteresowanie mocniejszych klubów. Pozyskanie środkowego przez jastrzębski klub właśnie w tej fazie sezonu nie było dziełem przypadku. Prezes Adam Gorol nie ukrywał, że Jastrzębski Węgiel obserwował zawodnika od dłuższego czasu. Chociaż żadna oficjalna informacja na ten temat jeszcze nie ujrzała światła dziennego, wszystko wskazuje na to, że Szalacha w następnych rozgrywkach również będzie bronił barw śląskiego zespołu.

W pierwszym (sobotnim) meczu o brąz nowy nabytek spisał się co najmniej przyzwoicie. Na parkiecie pojawił się w drugim secie, w miejsce grającego słabo Piotra Haina i – szczególnie w piątej partii – dał swojej drużynie sporo. Popisał się skutecznym atakiem ze środka, zaserwował asa, a także skończył mecz punktowym blokiem.

Konarski: Kibiców się nie boimy

– Przed meczem niewiele trenowałem z zespołem, ale muszę przyznać, że szybko się zaadoptowałem – powiedział nowy środkowy drużyny trenera Roberto Santilliego. – W Jastrzębiu-Zdroju grało się bardzo przyjemnie. Zostałem dobrze przyjęty przez nowych kolegów, a doping kibiców spowodował, że… nie czuje się zakwasów – uśmiechał się.

Jeżeli chodzi o pozycję środkowych, w drużynie „pomarańczowych” szykują się spore zmiany. Ważny jeszcze przez rok kontrakt z klubem ma Piotr Hain. Tymczasem najprawdopodobniej do Asseco Resovii odejdzie Grzegorz Kosok, a graczem MKS-u Będzin lub Aluronu Virtu Warty Zawiercie zostanie Dawid Gunia. Klub z Jastrzębia-Zdroju nie zachowuje się jednak bezczynnie, bo – jak już wcześniej informowaliśmy – zespół ma wzmocnić doskonale w PlusLidze znany Jurij Gładyr.

Jak jednak doskonale widać drużyna potrzebuje jeszcze jednego środkowego i wszystko wskazuje na to, że będzie to duże siatkarskie nazwisko…

 

ZACHĘCAMY DO NABYWANIA ELEKTRONICZNYCH WYDAŃ CYFROWYCH

e-wydania „SPORTU” znajdziesz TUTAJ

Komentarze

Więcej w katowicki sport