Latynoski temperament

W połowie października Radomiak przerwał passę trzech kolejnych porażek, pokonując Śląska Wrocław po dwóch golach w doliczonym czasie gry. Ciekawszym zjawiskiem związanym z tamtym meczem było jednak to, że wrocławianie… kończyli w ósemkę. Okazuje się, że Radomiakowi bardzo spodobały się spotkania z ponadprzeciętną liczbą czerwonych kartek, bo w minionej kolejce sami zapracowali na dwa takie napomnienia. Czy słusznie?

Czytaj dalej

Zasieki lepione na wymiar

Przed sobotnim meczem w Gdańsku blok obronny Zagłębia Sosnowiec układa się tylko w jeden sposób. Z pomocy sztabu medycznego korzysta w tej chwili aż czterech defensorów…

Czytaj dalej