Z drugiej strony. Piłkarze traktowani jak świnki doświadczalne

Można by napisać, że wśród potencjalnych wygranych sezonu, jeśli – a tak może być – nie odbędzie się już ani jedna kolejka, znajdą się drużyny z województwa śląskiego – pisze Michał Zichlarz w swoim felietonie o zawieszeniu rozgrywek PKO Ekstraklasy.

Czytaj dalej

Z drugiej strony. Brak podstaw do dmuchania balonu wyjdzie narodowi na dobre

To, co stało się w sobotę w Bukareszcie, jest diametralną odmianą. Uczuciem nie do końca znanym. Wcześniej – nawet jeśli nie było ku temu wielce racjonalnych przesłanek – machało się ręką, z pewnym wręcz lekceważeniem mówiło: „Na pewno jakoś to będzie” – pisze Maciej Grygierczyk w swoim felietonie po losowaniu grup EURO 2020.

Czytaj dalej

Z drugiej strony. Republika bananowa czy jakoś tak…

Sąd Okręgowy w Poznaniu zadecydował wczoraj o aresztowaniu na trzy miesiące byłej prezes Wisły Kraków Marzeny S.-C. oraz byłego wiceprezesa klubu Roberta Sz., którzy mieli dokonać nadużyć oraz spowodować straty finansowe na niekorzyść spółki Wisła Kraków na łączną kwotę około 10 mln zł.

Czytaj dalej

Z drugiej strony. Brakuje stabilizacji

Czytając wywiad w „Sporcie” z byłym świetnym zawodnikiem Legii, Sylwestrem Czereszewskim, czy to, co na temat swojej przeszłości ma do powiedzenia Dariusz Dudek, to ich wspólnym mianownikiem jest jedna rzecz – stabilizacja, a raczej jej brak w polskich klubach.

Czytaj dalej

Z drugiej strony. Transfery – hit lata

Transfery, transfery i jeszcze transfery – ten temat najbardziej grzeje kibiców i dziennikarzy. Nikogo za bardzo nie interesują wyniki sparingów, czy treningi piłkarzy na obozach. Odejdzie, zostanie, kupią, nie kupią, podpisze nowy kontrakt, czy nie? Te pytania mnożą się u kibiców każdego klubu. Im dłużej dana drużyna nie ogłasza oficjalnie żadnego ruchu transferowego, tym większa panika i powody do niepokoju dla fanów.

Czytaj dalej

Z drugiej strony. Jak Milik budował nowy Ajax

Nie wszyscy młodsi Czytelnicy mogą mieć świadomość, że porównywalny tylko z wiosennym budzeniem się do życia wybuch pięknych kilkunastoletnich amsterdamczyków na wagę półfinału Ligi Mistrzów, a może jeszcze czegoś więcej, to nie uroczy precedens, ale pełny obrót koła historii!

Czytaj dalej

Z drugiej strony. Nadzieja w Piaście

Wszystkie Ryśki to fajne chłopy – w kultowym „Misiu” Stanisława Barei mówił grany przez Zenona Wiktorczyka były minister a przyszły mąż Ireny Ochódzkiej, granej przez Barbarę Burską byłej żony właśnie Ryszarda Ochódzkiego, granego oczywiście przez Stanisława Tyma. Wygląda jednak że Władek (tak nazywała go Irunia) mógł się w jakimś momencie mylić, chociaż to oceni historia.

Czytaj dalej