Zobacz
Do góry

Turniej im. Stamma – rywalizacja Polskiego z Durkaczem

Rozpoczynający się w poniedziałek turniej im. Feliksa Stamma będzie jednym z ostatnich sprawdzianów polskich bokserów przed Igrzyskami Europejskimi. Najciekawiej zapowiada się w Warszawie rywalizacja w kategorii 64 kg pomiędzy Mateuszem Polskim i Damianem Durkaczem.

„To jest normalna, sportowa walka o miejsce w reprezentacji między mną i Damianem. Do tej pory dwukrotnie dochodziłem do finału Memoriału Stamma. Jeszcze nie wygrałem, zatem czas na podbój wagi 64 kg” – powiedział PAP 26-letni Polski (Róża Karlino).

W 2012 roku w decydującym pojedynku w kat. 56 kg przegrał on z byłym mistrzem i wicemistrzem świata Rosjaninem Siergiejem Wodopianowem. Natomiast trzy lata później w finale wagi 60 kg musiał uznać wyższość Dawida Michelusa, który już od wielu miesięcy nie boksuje, zajął się pracą zawodową i służy w jednostce wojskowej w Braniewie.

„Z utrzymaniem limitu wagi lekkopółśredniej nie mam problemu, a to wszystko dzięki mojemu sponsorowi, firmie cateringowej zaopatrującej mnie codziennie w pięć zdrowych posiłków. A jeśli chodzi o Wielkanoc, trenowałem także w święta, bowiem turniej coraz bliżej. Wracając do rywalizacji z Dawidem Michelusem, to konieczna była zmiana kategorii, bo w każdej jest tylko jedno miejsce dla kraju” – dodał brązowy medalista Igrzysk Europejskich z 2015 roku i mistrzostw kontynentu z 2017.

W ubiegłym sezonie przebojem do kadry narodowej wdarł się 20-letni Durkacz, na co dzień trenujący w Concordii Knurów z Ireneuszem Przywarą, który na początku roku został selekcjonerem biało-czerwonych; w przeszłości pracował m.in. z Tomaszem Adamkiem.

Durkacz wygrał wszystkie pięć pojedynków w meczach międzypaństwowych w 2019 roku, a do tego w debiucie w zawodach im. Stamma dotarł do finału, pokonując np. brązowego medalistę MŚ 2017 Amerykanina Freudisa Rojasa. Uległ – niejednogłośnie na punkty – dopiero Kazachowi Bekdauletowi Ibragimowowi, który ma na koncie brąz mistrzostw Azji.

W niedawnym spotkaniu z Niemcami (18:6) we Władysławowie kategoria 64 kg została zdublowana – Polski wygrał z Noahem Fisherem 3:0, a Durkacz zwyciężył Merta Caliskana 3:0.

Bokser Mariusz Cendrowski: wierzę, że jeszcze stanę w ringu

W 36. edycji turnieju im. Feliksa Stamma być może dojdzie do bezpośredniej potyczki pomiędzy Polskim i Durkaczem. Z pewnością trener Przywara marzy o podobnych „kłopotach” w innych kategoriach. Ciekawie wygląda sytuacja m.in. w średniej (75 kg), gdzie do jego dyspozycji są m.in. Bartosz Gołębiewski, Ryszard Lewicki i najbardziej doświadczony Rafał Perczyński, były zawodnik Rafako Hussars Poland w półzawodowej lidze World Series of Boxing.

Odkryciem ostatnich miesięcy jest trenujący w Sheffield Lewicki. Podczas jesiennych młodzieżowych mistrzostw Polski w Sulejowie 22-letni pięściarz wygrał z całą krajową czołówką (w tym seniorską), tzn. okazał się lepszy m.in. od Rafała Wołczeckiego, Kamila Holki, Daniela Adamca i Gołębiewskiego. W ubiegłotygodniowym meczu z Niemcami Gołębiewski nie wziął udziału z powodu kontuzji, ale ma boksować w Warszawie i być może wtedy dojdzie do rewanżu z Lewickim.

W innych wagach do grona wyróżniających się zawodników należą m.in. Jakub Słomiński 49 i 52 kg, Maciej Jóźwik 52 kg, Jarosław Iwanow 56 kg, Radomir Obruśniak 60 kg, Filip Wąchała 69 kg, Mateusz Goiński i Piotr Szczukowski, Sebastian Wiktorzak – wszyscy 81 kg, Michał Soczyński i Tomasz Niedźwiecki – obaj 91 kg, Adam Kulik i Aleksander Stawirej – obaj +91 kg. Większość z nich od poniedziałku walczyć będzie w zawodach poświęconych pamięci słynnego trenera Feliksa Stamma.

W maju Polaków czekać będzie też tradycyjny turniej w czeskim Usti nad Łabą, a pierwszą część sezonu zamkną czerwcowe Igrzyska Europejskie w Mińsku.

W tym sezonie Polki wygrał zawody w węgierskim Debreczynie, a drugie miejsce zajął Gołębiewski (75kg). W Sofii na trzeciej pozycji uplasowali się Sandra Drabik (51 kg), Natalia Rok (54 kg) i Durkacz. W słabiej obsadzonej imprezie we francuskim Argenteuil triumfował Iwanow, a drugi był Stawirej.

Rok temu do finału turnieju im. Stamma doszedł tylko najmniej wówczas znany Durkacz. Ostatnim polskim zwycięzcą pozostaje Mateusz Kostecki (2017, kat. 69 kg).

 

ZACHĘCAMY DO NABYWANIA ELEKTRONICZNYCH WYDAŃ CYFROWYCH

e-wydania „SPORTU” znajdziesz TUTAJ

Komentarze