Tydzień z mocarzami w Pucharze Polski

To jedyna runda rozgrywek, która odbywa się systemem mecz i rewanż – wszystkie poprzednie rozstrzygały się w jednym meczu, podobnie będzie w finale 13 maja w Kaliszu.

Pierwsi do rywalizacji przystąpią główni faworyci i obrońcy trofeum oraz sprawcy największej niespodzianki w ćwierćfinale. W Zabrzu euforia z powodu wyeliminowania Orlenu Wisły Płock – jednego z dwóch krajowych potentatów – prysła zaraz następnego dnia, po losowaniu półfinałów. Górnik miał prawo oczekiwać, że po takim sukcesie droga do finału będzie lżejsza i stanie na niej Gwardia Opole lub Azoty Puławy. Skończyło się na najtrudniejszym rywalu…

W innej lidze

Nie ma się co oszukiwać – każdy polski zespół w rywalizacji z PGE Vive z góry stoi na straconej pozycji. – Vive gra w innej lidze niż pozostałe zespoły – pytany o mecze z kielczanami zawsze powtarza trener Górnika Rastislav Trtik. – Ale to cenne potyczki, bo w w nich najlepiej widać, ile nam jeszcze do najlepszych brakuje – dodaje. W fazie zasadniczej superligi Vive wygrywało z Górnikiem 13 i 9 bramkami (33:20 w Kielcach i 37:28 w Zabrzu).

– Liczyłem na innego przeciwnika. Będzie wyjątkowo trudno, zwłaszcza że to dwumecz. W pojedynczym spotkaniu może udałoby się sprawić niespodziankę… – wzdycha bramkarz zabrzan, Mateusz Kornecki.

Prawie zdrowi

Czeski szkoleniowiec zabrzan znów nie miał łatwo w przygotowaniach, bo aż siedmiu jego graczy – Kornecki, a także Bąk, Daćko, Czuwara, Gogola oraz Czech Galia i Holender Sluijters – brało udział w meczach i turniejach reprezentacji. – Tylko Marek Daćko narzekał na ból w kolanie, ale to chyba stłuczenie, pozostali wrócili zdrowi – mówi rzecznik Górnika Paweł Franzke.

Stan zdrowia najmocniejszych ogniw to kluczowa sprawa, bo Górnik wkracza w decydującą fazę sezonu i rywalizację o medale ligi. Na razie w ciągu tygodnia czekają go aż trzy mecze z mocarzami – po wizycie w Kielcach w sobotę do Zabrza (13.00) na koniec rundy zasadniczej ligi przyjeżdża podrażniona Wisła, a we wtorek Vive na rewanż w pucharze (18.30).

Gwardia za tydzień

W drugiej parze półfinałowej spotkają się Gwardia Opole i Azoty Puławy, ale tu rywalizacja rozpocznie się dopiero za tydzień (18.04. w Puławach i 21.04. w Opolu), bo drużyna z Lubelszczyzny dziś w Gdyni rozgrywa zaległe spotkanie w superlidze. Środa dla gwardzistów i tak może być udana, bo zaległości nadrabia także Energa Kalisz – drużyna, która deptała im po piętach i chciała zrzucić ją z 3. miejsca w grupie. Jeżeli beniaminek przegra dziś w Płocku – a inny wynik byłby nie lada sensacją – opolanie, przed ostatnią kolejką (w weekend), „zaocznie” zapewnią sobie udział w ćwierćfinale ligi, gdzie czeka już… Górnik!

Tym razem bez karnych

Do szlagieru dojdzie dziś w Lubinie w półfinale PP kobiet – Zagłębie podejmuje Perłę Lublin. Ostatnia potyczka dwóch najlepszych obecnie krajowych drużyn w superlidze, miesiąc temu, zakończyła się remisem i konkursem rzutów karnych przeprowadzonych…. niezgodnie z regulaminem (w drugiej serii na zmianę rzucały tylko dwie zawodniczki gospodarzy)! Wynik jednak utrzymano w mocy (do końca rozgrywek zawieszono tylko duet sędzi i delegata) – na korzyść „miedziowych”, które wyspecjalizowały się w wygranych po regulaminowym czasie, bo lepiej na linii 7 metrów spisały się także potem w Elblągu i w sobotę w Koszalinie.

Tym razem jednak do konkursu karnych nie dojdzie, bo w wypadku remisu w pierwszym spotkaniu o awansie przesądzi bilans dwumeczu (rewanże 18 i 19 kwietnia).

 

Droga do półfinału

NMC GÓRNIK

1/16     SPR PWSZ Tarnów 39:26 (w)

1/8       Piotrkowianin 29:23 (w)

1/4       Orlen Wisła Płock 33:30 (d)

PGE VIVE

1/16     AZS UW Warszawa 42:27 (w)

1/8       Warmia Energa Olsztyn 41:22 (w)

1/4       Zagłębie Lubin 48:34 (d)

 

Dziś grają (środa, 11 kwietnia)

PGNiG Puchar Polski mężczyzn – półfinał

KIELCE, 18.30: PGE Vive – NMC Górnik Zabrze

PGNiG Puchar Polski kobiet – półfinały

SZCZECIN, 18.00: Pogoń – Start Elbląg

LUBIN, 18.30: Metraco Zagłębie – MKS Perła Lublin

 

PGNiG Superliga mężczyzn

Zaległy z 20. kolejki

GDAŃSK, 18.00: Wybrzeże – KPR Legionowo

Zaległe z 25. kolejki

PŁOCK, 18.00: Orlen Wisła – Energa MKS Kalisz

GDYNIA, 18.00: Spójnia – Azoty Puławy