Unia Książenice. Znacząca wymiana

Na treningu zjawiło się 20 zawodników, ale tylko 18 wzięło w nim udział.

– Z powodu kontuzji nie ćwiczyli Artur Tumula i Adam Wolicki – tłumaczy trener Unii, Marcin Koczy.

– Obawiam się, że absencja Tumuli będzie dłuższa, ponieważ ma problemy z przyczepami mięśni brzucha. Jest nawet podejrzenie przepukliny. Natomiast Wolicki ma rękę w gipsie, opatrunek zdejmie 21 stycznia i wtedy dołączy do kolegów. Wiosną nie będzie w kadrze kilku zawodników, których miałem do dyspozycji w rundzie jesiennej. 20-letni pomocnik Piotr Kwoska rozpoczyna drugi kierunek studiów i nie jest w stanie pogodzić nauki z treningami. Odszedł również stoper Michał Siedlok, który przeprowadził się z Rybnika do Żor, ale dojazdy na treningi nie byłyby problemem. Powodem jego rezygnacji są po prostu sprawy rodzinne. Podobnie jak kolejnego środkowego obrońcy Mateusza Stajera, który przeprowadził się do Czeladzi i najprawdopodobniej będzie grał w Unii Kosztowy. Straciłem również dwóch bramkarzy – Mateusz Niemiec zrezygnował z treningów z powodu nauki, natomiast Przemek Podpłoński musi większą uwagę poświęcić swojemu biznesowi.
Duży ubytek zawodników nie oznacza, że trener Marcin Koczy został na przysłowiowym lodzie. W pierwszym treningu wziął udział pomocnik GKS-u 1962 Jastrzębie Marcin Chochulski, a we wtorek dołączył stoper Przemysław Pastuszak, którego w poniedziałek zabrakło z powodu wysokiej gorączki.

– Z Gwarka Ornontowice przyjdzie do nas dwóch piłkarzy – wylicza Marcin Koczy.

– Pierwszym jest 23-letni stoper, Marcin Mizia, który jest wychowankiem Szkółki Piłkarskiej MOSiR Jastrzębie, a wcześniej grał w Granicy Ruptawa, Bełku i Unii Racibórz. Drugim jest o rok młodszy Damian Koleczko. ROW Rybnik skróci jego wypożyczenie do Gwarka, a potem wypożyczy go nam. Również z klubu z Rybnika pozyskamy bramkarza Pawła Kapustę, który będzie konkurentem Bartosza Błatonia. Obaj chodzili w Rybniku do jednej klasy, więc znają się doskonale. Szukamy jeszcze środkowego napastnika, klasycznej „9”, lecz niczego nie będziemy robić na siłę.

Piłkarze Unii Książenice w okresie przygotowawczym będą trenowali trzy razy w tygodniu, czwartymi zajęciami będą mecze kontrolne. Trener Koczy zaplanował siedem takich sprawdzianów, z których sześć odbędzie się w Dębieńsku. Oto sparingpartnerzy Unii: Czarni Gorzyce (25.01), LKS Krzyżanowice (2.02), AKS Mikołów (8.02), ROW 1964 Rybnik (14.02, w Kamieniu), Unia Turza Śląska (23.02), GKS Gwarek Ornontowice (29.02) i LKS Jedność 32 Przyszowice (8.03).

Komentarze