Zobacz
Do góry

Wygrana na otarcie łez. Stracony sezon Biało-Czerwonych!

Polscy hokeiści w ostatnim dniu mistrzostw świata Dywizji IB szybko zostali pozbawieni wszelkich złudzeń.

W pierwszym meczu dnia Rumunia pokonała Holandię 3:1 i zapewniła sobie promocję do wyższej dywizji. Po tej potyczce trochę obawialiśmy się o postawę biało-czerwonych, bo w takich sytuacjach niezwykle trudno się zmobilizować. A jednak stanęli na wysokości zadania i w rezultacie odnieśli przekonywające zwycięstwo nad Japończykami 7:4. To było pyrrusowe zwycięstwo, wszak szansę na pierwsze miejsce straciliśmy po przegranej z Rumunami 2:3 po dogrywce. Druga lokata za niedocenianymi Rumunami nikogo nie satysfakcjonuje, bo przecież oczekiwaliśmy zdecydowanie innego scenariusza. Po raz drugi z rzędu sezon międzynarodowy biało-czerwonych jest nieudany, bo wszyscy oczekiwaliśmy pewnego awansu. A tymczasem po dwóch udanych meczach przyszedł koszmarny z Rumunami i marzenia o pierwszej lokacie prysły jak mydlana bańka.

Trener Tomasz Valtonen przed spotkaniem z Japonią dokonał kolejny roszad w składzie, ale nie miały wpływu, bo rywale z Azji nie zaliczali dobrego turnieju. Po I wyrównanej tercji w kolejnej odsłonie wyższość naszych hokeistów nie podlegała dyskusji. 4 zdobyte gole sprawiły, że podopieczni trenera Valtonena mogli myśleć o urlopach. Japończycy w 25 min przez prawie 2 min grali w podwójnej przewadze, ale jej nie wykorzystali. W ostatniej odsłonie był już radosny hokej i straciliśmy drugiego gola w osłabieniu, a kolejnych też można było uniknąć.

Przed mistrzostwami pisaliśmy, że naszym obowiązkiem jest awansować, ale nie zdołaliśmy osiągnąć celu i mamy prawo być mocno rozczarowani.

POLSKA – JAPONIA 7:4 (1:1, 4:0, 2:3)

1:0 – Marzec – Michalski – Kolusz (5:07), 1:1 – Y. Terao – Hasiba (7:10), 2:1 – Dziubiński (22:55), 3:1 – Gościński (23:13), 4:1 – Dziubiński – Wronka – Kapica (29:07), 5:1 – Jeziorski – Malasiński – Bryk (38:21), 5:2 – Nakayashiki – H. Sato – K. Sato (42:48, w osłabieniu), 6:2 – Bryk – Wronka (52:00), 6:3 – Shinohara (52:24). 7:3 – Komorski – Kapica (59:30), 7:4 – Nakayashili – Furuhashi (59:58).

Sędziowali: Kristijan Nikolic (Austria) – Jakce Davis (USA) i Jewgienij Judin (Rosja). Widzów

POLSKA: Murray; Kolusz – Dronia, Bryk – Kostek, Ciura (2) – Wajda; Kapica (2) – Dziubiński – Wronka, Malasiński – Neupauer, Domogała, Gościński – Komorski – Jeziorski (2), Marzec – Michalski – Starzyński (2), Łyszczarczyk. Trener Tomasz VALTONEN.

JAPONIA: Onoda (29:07. Hata); Yamada – Kawai, Hashimoto (2) – H. Sato, Ito – Minoshima, Hasiba – Hayata; K. Sato – Saito – Nakayashiki, Hirano (2) – Shinohara – Furuhashi, Y. Terao (2) – K. Iwamoto – H. Terao, Osaka – Miura (2) – Hashiba. Trener Yuji IWAMOTO.

Kary: Polska – 10 (2 tech.) min., Japonia – 8 min.

 

ZACHĘCAMY DO NABYWANIA ELEKTRONICZNYCH WYDAŃ CYFROWYCH

e-wydania „SPORTU” znajdziesz TUTAJ

Komentarze

Więcej w hokej