Zawiedziony trener

Polki w letnich sparingach wciąż bez wygranej. Tym razem w Lublanie nie sprostały przygotowującej się do mistrzostw Europy Słowenii. Rewanż jutro.


Biało-czerwone, którym nie udało się awansować do rozpoczynających się w połowie czerwca mistrzostw Europy w Hiszpanii i Francji, do tej pory rozegrały dwa letnie sparingi, przegrywając w Pieszczanach ze Słowaczkami 55:66 oraz ze Słowenkami 67:86.

Kolejny mecz z tą drugą drużyną, tym razem w Lublanie, znów zakończył się porażką.

– Słowenia pokazała nam gdzie jest europejska koszykówka, jak się w to gra. Można wymieniać dalej to, co było widoczne w tym meczu: presja na piłkę, dużo fizycznej gry czy też walki o każdy centymetr parkietu. My natomiast z każdą kolejną minutą mieliśmy dużo więcej strachu i doszło do tego, że nikt nie chciał mieć piłki w rękach – szczerze przyznał Maros Kovaczic, trener naszej drużyny.

Polki nawet nieźle zaczęły. Dzięki agresywnej obronie oraz dobrej grze w ataku Klaudii Niedźwiedzkiej, nasze zawodniczki dotrzymywały kroku Słowenkom.

Pierwszy kryzys przyszedł na początku drugiej kwarty. Miejscowe w kilka minut zdobyły 11 „oczek”, tracąc zaledwie 1. I już do przerwy miały 19-punktową przewagę.

Po zmianie stron Słowenki już zdecydowanie dominowały.

– Można mieć 100 lub więcej wymówek, między innymi brak kilku zawodniczek, brak podstawowej „jedynki”, która by kontrolowała grę. Mnie jednak najbardziej przerażało, że koszykarki, które mam, tutaj nie walczyły. Można przegrać 20 lub większą ilością punktów, lecz po walce. Nie można się poddawać, trzeba pokazać chęci do gry i wolę walki. Tak dzisiaj nie było – denerwował się słowacki szkoleniowiec naszej kadry.

Słowenia – Polska 89:53 (21:16, 26:12, 23:12, 19:13)

POLSKA: Sklepowicz 8, Borkowska 8, Schmidt 7, Niedźwiedzka 6, Gertchen 5, Kośla 5, Skobel 4, Jakubiuk 4, Podgórna 3, Banaszak 2, Szymkiewicz 1. Trener Maros KOVACZIK.

Najwięcej dla Słowenii: Lisec 18, Friskovec 15, Evans 10.


Na zdjęciu: Polki jedynie przez 10 minut dotrzymywały kroku Słowenkom.

Fot. yukaphoto.com.pl/PZKosz

Komentarze