Zobacz
Do góry

Żużel. Sparta patrzy w górę

W wyrównanym składzie można nie odczuć braku jednego z liderów.

Wrocławianie cały czas czekają na powrót kontuzjowanego Macieja Janowskiego, a tu jeździć o punkty trzeba. Get Well natomiast ciągle szuka szansy na pierwsze ligowe zwycięstwo, ale w niedzielny wieczór jeszcze się nie doczekał. W pierwszej części zaległego (z 3. kolejki) meczu „Magica” Janowskiego godnie zastąpił Rosjanin, Gleb Czugunow, a później sporo dołożył Australijczyk Max Fricke, etatowy rezerwowy cyklu Grand Prix. Dobrze dysponowanym wszystkim wrocławianom dorównywał jedynie rodak Frickego, Jason Doyle, ale jeden jeździec jeszcze nigdy całego meczu nie wygrał. W Get Wellu dodatkowo wrze po tym, jak jeszcze w trakcie meczu „spieszony” po pierwszym starcie Norbert Kościuch na antenie nSport+ narzekał bardzo na sytuację w klubie. Ciąg dalszy pewnie nastąpi…

PGE Ekstraliga. Pożar na wodzie

1. Unia 5 10 +66
2. Falubaz 5 8 +36
3. Włókniarz 5 6 -2
4. GKM 4 4 +4
5. Sparta 5 4 0
6. Stal 5 4 -10
7. Motor 5 2 -42
8. Get Well 4 0 -52

W piątek, 24 maja, jadą: Stal – GKM (18.00), Włókniarz – Sparta (20.30), a w niedzielę, 26.05.: Motor – Get Well (16.30), Unia – Falubaz (19.00).

 

Na zdjęciu: Rune Holta na czele – to nie był we Wrocławiu zbyt częsty widok.

ZACHĘCAMY DO NABYWANIA ELEKTRONICZNYCH WYDAŃ CYFROWYCH

e-wydania „SPORTU” znajdziesz TUTAJ

Komentarze

Więcej w katowicki sport