Niski lot Orlika. Opolanie mogą nie dokończyć sezonu

Na lodzie ambitnie walcząca piątka hokeistów i bramkarz, starający się zatrzymać nawałnicę katowiczan, zaś w boksie zaledwie 7 zawodników oraz trener Jacek Szopiński i jego współpracownicy – tyle zobaczyliśmy w przedostatnim dniu minionego roku podczas meczu Tauron KH GKS Katowice – Orlik Opole na „Jantorze”. Zespół z Opola przeżywa poważne kłopoty organizacyjne…

Ugasić pożar

Przed sezonem w Opolu wiele sobie obiecywano i stworzono drużynę na miarę ówczesnych możliwości budżetowych. Jednak pojawiły się kłopoty finansowe, które sprawiły, że z dnia na dzień zespół tracił zawodników. Przed spotkaniem z Tauronem gry odmówił Martin Przygodzki, bo miał dość zawirowań i teraz rozgląda się na nowym pracodawcą. Na tę chwilę potrzeba 250 tys. zł. na bieżące sprawy, zaś w przyszłym miesiącu, podobno, mają wpłynąć pieniądze z firmy PGE, która jest sponsorem klubu.

Trener Szopiński rozkłada ręce, bo sytuacja jest niemal beznadziejna. W tym tygodniu działacze Orlika mają znów rozmawiać z władzami miasta, by uchronić zespół przed wycofaniem z rozgrywek. W tej sytuacji postanowili przełożyć dzisiejszy mecz z Tauronem oraz wyjazdowy z Jastrzębiem. Jeżeli w ciągu kilku dni nie nadejdzie pomoc z ratusza, to Orlik nie dokończy sezonu.

Powrót trenera

Druga połowa grudnia była mało szczęśliwa dla lidera, Tauronu. Hokeiści zaliczyli 22 zwycięstwa z rzędu i przymierzali się do poprawienia rekordu Podhala (23 wygrane), a w najmniej oczekiwanym momencie przegrali z Automatyką w Gdańsku 3:4, a dwa dni później na „Jantorze” z Energą Toruń 0:3. Czarę goryczy przelała porażka w półfinale Pucharu Polski z JKH GKS Jastrzębie 3:4.

Te przegrane zostały zapisane na konto II trenera Piotra Sarnika, bowiem Tom Coolen wyjechał do Kanady na święta. To była kontrowersyjna decyzja i najmniej winny tego zamieszania jest trener Sarnik. On przez 2 tygodnie przebywał na zgrupowaniu reprezentacji młodzieżowej, przygotowując ją do mistrzostw świata Dywizji IB w Tychach. Powrócił do klubu, a Coolen wyjechał do żony. Pierwszy trener w ostatni dzień starego roku pojawił się w Katowicach, a Tauron w przyszły weekend czekają występy w finale Pucharu Kontynentalnego w Belfaście.

Polska Hokej Liga

Środa, 2 stycznia

TYCHY, 18.00: GKS – Węglokoks Kraj Polonia Bytom.

NOWY TARG, 18.00: TatrySki Podhale – Unia Oświęcim.

SOSNOWIEC, 18.00: Zagłębie – Automatyka Gdańsk.

KRAKÓW, 18.30: Comarch Cracovia – JKH GKS Jastrzębie.

PGE Orlik Opole – Tauron KH GKS Katowice przełożony.

Czwartek, 3 stycznia

NOWY TARG, 18.00: TatrySki Podhale – Automatyka Gdańsk.

 

Na zdjęciu: Zdziesiątkowany Orlik Opole nie miał szans w starciu z hokeistami Tauronu KH GKS-u Katowice.

Komentarze