Hokej. Teraz trzeba wejść na wyższy pułap

 

Większość meczów ligowych pomiędzy Zagłębiem Sosnowiec i GKS-em Tychy była nie tylko zacięta i często kończyła się nieoczekiwanym rozstrzygnięciem.

Wysoko mierzyli

W Tychach wcale nie kryją obaw przed wyprawą do Sosnowca i Andrej Gusow zastanawia się dlaczego właśnie tak jest. Nie znajduje odpowiedzi, ale może teraz będzie zupełnie inaczej niż nakazuje niepisana tradycja. A w Sosnowcu przed sezonem nie ukrywali wysokich aspiracji, ale początek sezonu jest daleki od wymarzonego.

Hokeiści w 5. meczach zgromadzili 6. punktów i ten dorobek nie rzucił nikogo na kolanach. Przede wszystkim można było uniknąć porażki w Toruniu, zaś w Oświęcimiu ulegli po twardej walce.

Bez usprawiedliwienia

– Nie szukam żadnych usprawiedliwień, bo porażka jest porażką i nie ma co już tego roztrząsać – przekonuje trener Zagłębia, Marcin Kozłowski.

– Z występu w Oświęcimiu, choć stracili punkty, można być zadowolonym. Drużyna solidnie pracowała, ale zabrakło goli. A przy stanie 1:1 było wiele okazji, by zmienić rezultat na naszą korzyść. Wskoczyliśmy na nieco wyższy pułap i chcielibyśmy go utrzymać.

Wiemy z kim przyjdzie nam się zmierzyć, bo tyski zespół ma swoją renomę i składa się z doświadczonych zawodników. O końcowym wyniku zadecyduje skuteczność oraz wykluczenia, bo wiemy jak tyszanie potrafią grać w liczebnej przewadze.

Tercet zawiódł

Chyba zdecydowanie więcej spodziewano się po tercecie rosyjskich hokeistów. Siemion Garszyn, Robert Karczocha i Danił Oriechin nie punktują tak jak wcześniej oczekiwano.

W szerokiej kadrze zespołu ma w najbliższym czasie dojść do zmian. – W sprawach personalnych odsyłam do dyrektora sekcji – natychmiast uciął rozmowę szkoleniowiec Zagłębia.

Z Sosnowcem mają się pożegnać obrońcy David Turoń i Michał Domagała oraz napastnicy Aleksander Gniewek i Łukasz Rutkowski – tę informacji ujawnił portal internetowy gazety.

Czekają ich rozmowy

– Na razie żadnych pożegnań nie było i doniesienia są przedwczesne. – Niemniej są przygotowany dokumenty o rozwiązanie umów, ale czekają nas jeszcze rozmowy – stwierdza nieco poirytowany dyrektor sekcji, Dariusz Kisiel.

Kadra była zbyt liczna i w końcu trzeba ją odchudzić, bo przecież budżet sekcji mógłby nie wytrzymać. Trener Kozłowski ma do dyspozycji i tak 4. formacje oraz możliwość dokooptowania z zespołu młodzieżowego.

Do tyskiego zespołu wraca kapitan Michał Kotlorz, któremu w miniony piątek urodziła się dorodna córka Pola i nie zagrał przeciwko Jastrzębiu oraz Enerdze Toruń. Ileż można świętować, do pracy trzeba – tak powitali młodego tatę koledzy, gratulując córki i GKS będzie mógł grać również na 4. pełne piątki.

 

Polska Hokej Liga

Wtorek, 1 października
KRAKÓW, 18.30: Comarch Cracovia – Re-Plast Unia Oświęci awansem z 15.11.
TORUŃ, 18.30: Energa – Kadra PZHL U’23.
SOSNOWIEC, 19.00: Zagłębie – GKS Tychy awansem z 8.10.

Środa, 2 października
GDAŃSK, 18.30: Lotos PKH – Kadra PZHL U’23.

 

ZACHĘCAMY DO NABYWANIA ELEKTRONICZNYCH WYDAŃ CYFROWYCH

e-wydania „SPORTU” znajdziesz TUTAJ

Komentarze