Przerwana seria Ruchu

Na 17 zwycięstwach zakończyła się seria „Niebieskich”, którzy po raz drugi w tym sezonie musieli uznać wyższość Goczałkowic.


Ruch, który już wcześniej zapewnił sobie awans do II ligi, chciał podążać drogą zwycięstw, ale dziś jego seria została przerwana. Po raz drugi w tym sezonie sposób na „Niebieskich” znalazł LKS Goczałkowice.

Dowodzona przez Łukasza Piszczka drużyna gości podjęła walkę i choć po kapitalnym golu Jakuba Siwka, uderzającego z przewrotki, przegrywała 0:1, to zdążyła odpowiedzieć dwukrotnie. Co ciekawe, oba gole dla LKS-u strzelili zawodnicy z chorzowską przeszłością.

Szymon Gemborys, mający za sobą 5 sezonów w juniorskich zespołach Ruchu, doprowadził do wyrównania, a następnie wywalczył rzut karny, którego na gola zamienił Piotr Ćwielong, pamiętający na Cichej czasy ekstraklasy.


Ruch Chorzów – LKS Goczałkowice 1:2 (0:0)

1:0 – Siwek, 50 min, 1:1 – Gemborys, 66 min, 1:2 – Ćwielong, 72 min (karny)

RUCH: Bielecki – Kwaśniewski, Kawula, Kulejewski, Kowalski – Wyroba (46. Mokrzycki), Neugebauer – Wójtowicz, Siwek (75. Lechowicz), Rudek (46. Biskup) – Janoszka. Trener Łukasz BERETA.

LKS: Mrzyk – Zięba, Baron, Maroszek, Mońka (58. Dragon) – Ł. Hanzel – Kozina (84. Ogrocki), Furczyk, Matuszczyk (58. Gemborys), Ćwielong – Marchewka (84. Szendzielorz). Trener Damian BARON.

Sędziował Maciej Mikołajewski (Świebodzin).

Żółte kartki: Siwek, Kulejewski, Janoszka, Mokrzycki – Ł. Hanzel.


Na zdjęciu: Jakub Siwek zdobył dziś kapitalną bramkę, ale punkty pojechały do Goczałkowic.

Fot. Marcin Bulanda/PressFocus

Komentarze