Hokej. Tak długo czekali…

W Budapeszcie trener Robert Kalaber po raz pierwszy poprowadzi reprezentację Polski. Szansę na debiut otrzyma też kilku zawodników.


Pomni złych doświadczeń z lipcowego zgrupowania kadry w Warszawie, tym razem podczas krótkiej konsultacji w Jastrzębiu-Zdroju powzięto nadzwyczajne środki ostrożności. Hokeiści wraz ze sztabem reprezentacyjnym zostali zameldowani w hotelu „Dąbrówka”, a każdy został ulokowany w osobnym pokoju. Przeprowadzono testy na COVID-19. Dopiero po dostarczeniu wyników (na szczęście negatywnych) kadrowicze oraz ich otoczenie mogli wyjść z „ukrycia”. To logistyczne przedsięwzięcie zakończy się dwumeczem z Węgrami w Budapeszcie – w najbliższy czwartek oraz w sobotę. To będą pierwsze spotkania od lutowego zwycięskiego turnieju kwalifikacji olimpijskiej w Nur-Sułtanie.

Lista nieobecnych

Przed spotkaniem w Jastrzębiu-Zdroju doszło do sporych zmian w kadrze, ale też droga do reprezentacji przed nikim nie została zamknięta.

Na przykład napastnik Krystian Dziubiński, kapitan biało-czerwonych wraz z obrońcą Oskarem Jaśkiewiczem, zbierający dobre recenzje w Niomanie Grodno, musieli zrezygnować z przyjazdu. Zadecydowała siła wyższa, bowiem po meczach z Węgrami musieliby przejść 10-dniową kwarantannę. Dobrze znany u nas Andrej Sidorenko, od niedawna trener Niomanu, nie wyobraża sobie, by nasi reprezentanci nie wystąpili przeciwko liderowi białoruskiej ekstraligi – HK Homelowi.

Dwaj doświadczeni obrońcy, Bartosz Ciura i Maciej Kruczek, oraz kwartet napastników – Damian Kapica, Filip Komorski, Grzegorz Pasiut oraz Paweł Zygmunt również zrezygnowali z przyjazdu.

– Ciura został nie tak dawno ojcem i przybyło mu sporo obowiązków domowych, a Kapica doznał w ostatnim meczu kontuzji pleców – mówi nowy dyrektor reprezentacji, Leszek Laszkiewicz.

– Z kolei Komorski, Kruczek i Pasiut jeszcze nie czują się najlepiej i tę przerwę chcą wykorzystać, by uregulować sprawy zdrowotne. W lidze czeskiej są zawirowania wokół startu i stąd też Zygmunt również pozostał w Litwinowie.

Nieoczekiwany przyjazd

Z uzupełnieniem kadry nie było żadnych problemów, bowiem już wcześniej była ustalona lista rezerwowych. Z jednym tylko, acz istotnym, wyjątkiem. Początkowo nieprzewidziany Aron Chmielewski, mający mocną pozycję w Ocelarzi Trzyniec, zdecydował się na przyjazd, wszak czeskie rozgrywki jeszcze nie został wznowione. Widać, że Chmielewski jest „głodny” gry.

Wczoraj kadrowicze przeprowadzili dwa treningi, dzisiaj z kolei zaliczą jedne zajęcia oraz wideoanalizę. W środę rano wyruszą do Budapesztu i tam również są przewidziane zajęcia. Dwumecz z Madziarami to będzie okazja dla debiutu nie tylko trenera Roberta Kalabera w roli selekcjonera biało-czerwonych, ale również kilku zawodników. Obrońcy Jewgienij Kamieniew, Marcin Horzelski, Damian Szurowski, napastnik Christian Mroczkowski oraz ewentualnie bramkarz Michał Czernik będą również mieli okazję do debiutu.


Czytaj jeszcze: Kanadyjski celownik

W początkowych planach w Budapeszcie miał odbyć się turniej Euro Ice Hockey Challenge, a oprócz gospodarzy oraz biało-czerwonych miały wystąpić reprezentacje Korei Płd. i Włoch. Najpierw zrezygnowali Azjaci, zaś pod koniec października Włosi. Ostatecznie podjęto decyzję o dwumeczu „Bratankami”. W grudniu działacze mieli również plany związane z reprezentacją, ale w obecnej sytuacji trudno cokolwiek przewidzieć.


Kadra biało-czerwonych

Bramkarze: John Murray (GKS Tychy), Michał Czernik (Zagłębie Sosnowiec), Michał Kieler (Stoczniowiec Gdańsk).

Obrońcy: Mateusz Bryk, Kamil Górny, Marcin Horzelski, Arkadiusz Kostek, Jakub Michałowski (wszyscy JKH GKS Jastrzębie), Patryk Wajda (GKS Katowice), Jewgienij Kamieniew (Ciarko STS Sanok), Damian Szurowski (Comarch Cracovia), Damian Tomasik (Tauron Podhale Nowy Targ);

Napastnicy:]Aron Chmielewski (Ocelarzi Trzyniec), Bartłomiej Jeziorski, Szymon Marzec i Christian Mroczkowski (wszyscy GKS Tychy), Patryk Krężołek i Filip Starzyński (obaj GKS Katowice), Alan Łyszczarczyk i Bartłomiej Neupauer (obaj Tauron Podhale Nowy Targ), Dominik Paś, Radosław Sawicki Maciej Urbanowicz, Kamil Wałęga (wszyscy JKH GKS Jastrzębie), Martin Przygodzki (Re-Plast Unia Oświęcim).


Na zdjęciu: Christian Mroczkowski, posiadający obywatelstwa kanadyjskiego i polskiego, wyraził chęć występów w reprezentacji biało-czerwonych.

Fot. Rafał Rusek/Pressfocus

Komentarze