Komentarz „Sportu”. W młodzieżowych reprezentacjach wyniku nie robi się za wszelką cenę

Dwa pierwsze mecze młodzieżowego mundialu w Tychach pokazały, jak ma wyglądać futbol w wydaniu w tej kategorii wiekowej. Jakie są trendy i jak należy pracować z tymi, którzy jutro czy już nawet teraz stanowić mają o sile światowej piłki.

Nie ma tu miejsca na jakieś kunktatorstwo, murowanie bramki i silenie się na osiągnięcie rezultatu za wszelką cenę. Co niestety często widzimy na naszym podwórku. Także w wykonaniu tych najmłodszych, gdzie wszystko podporządkowane jest wynikowi.

W meczach Nigeria – Katar i Argentyna – RPA, kibice na stadionie w Tychach zobaczyli aż 11 bramek! Naprawdę było na co popatrzeć. A wysokie i przekonywujące wygrane Nigeryjczyków 4:0 i Argentyńczyków 5:2, wcale nie wynikały z wielkiej słabości rywala. Raczej z tego, że i jedni i drudzy grali do przodu. Taką radosną piłkę, popartą dobrym czy bardzo dobrym wyszkoleniem graczy, chce się oglądać! Widzimy to też w starciach tych czołowych klubów z Europy na finiszu sezonu, jakie szokujące wyniki padają i ile pada w nich goli.

Jasne, młodzieżowy mundial dopiero się rozkręca. A warto pamiętać, że trzy ostatnie mundiale w U20 kończyły się triumfami reprezentacji z Europy, które niekoniecznie grają jakąś porywającą piłkę. Wszystko oparte na perfekcyjnej taktyce, ale też oczywiście świetnym wyszkoleniu poszczególnych graczy. Argentyna i Nigeria, które tak świetnie pokazały się w Tychach, mogą mieć później problemy w starciu z zespołami z naszego kontynentu. Choć akurat ci pierwsi to aż sześciokrotni młodzieżowi mistrzowie świata. Ale nie to w tym wszystkim jest najważniejsze.

Wielu z tych zawodników, których teraz oglądamy w akcji, patrząc na ich wyszkolenie, umiejętności i poziom, z pewnością świetnie poradzi sobie w dorosłej piłce. Wielu z nich już zresztą gra w silnych ligowych drużynach w swoich krajach i nie tylko tam. I o to chodzi w tej młodzieżowej piłce. Żeby nie tylko za wszelką cenę robić wynik na tu i teraz, ale żeby szkolić takich piłkarzy, którzy szybko zastąpią starszych kolegów w dorosłej reprezentacji.

 

Zobacz jeszcze: W Polsce widzimy w akcji przyszłe gwiazdy futbolu

 

ZACHĘCAMY DO NABYWANIA ELEKTRONICZNYCH WYDAŃ CYFROWYCH

e-wydania „SPORTU” znajdziesz TUTAJ

Komentarze