Zobacz
Do góry

Piast Gliwice. Misja Europa

Dziś po południu pierwszy trening przed nowym sezonem odbędą piłkarze mistrza Polski. Na zajęciach Piasta na pewno pojawią się dwie nowe twarze, ale też kilku zabraknie.

Na wakacjach czas szybko płynie i z pewnością podobne odczucia mogą mieć zawodnicy śląskiej drużyny, którzy w ostatnich dniach zjeżdżali się, a raczej zlatywali z różnych stron Europy. Niektórzy wrócili na ostatnią chwilę, a niektórzy już stęsknili się za gliwickim domem.

Najpierw badania

Tak czy owak, od środy oficjalnie rozpoczyna się „misja Europa”, bo Piast nowy sezon rozpocznie przecież eliminacjami do Ligi Mistrzów oraz meczem o Superpuchar Polski. Nic więc dziwnego, że jeszcze przed udaniem się na letni wypoczynek sztab szkoleniowy gliwiczan miał już szczegółowo rozpisany plan przygotowań. W pierwszych dniach zespół Waldemara Fornalika będzie trenował na własnych obiektach, a zawodnicy przejdą tradycyjne badania wydolnościowe oraz szybkościowe. Następnie pojadą na obóz na Węgry, który potrwa od 17 do 26 czerwca. W jakim dokładnie składzie osobowym? To wciąż nie jest przesądzone.

Aleksandar Sedlar. Kuszące perspektywy

Kilka znaków zapytania

W pierwszych dniach na pewno z zespołem trenować będą zakontraktowani piłkarze – Słowak Jakub Holubek oraz Sebastian Milewski. Z drugiej strony, na pewno na zajęciach nie pojawią się młodzieżowi kadrowicze, czyli Patryk Dziczek oraz Paweł Tomczyk. Ten drugi i tak wraca do Lecha Poznań po zakończeniu półrocznego wypożyczenia. Na pierwszych treningach Legii Warszawa ma stawić się Tomasz Jodłowiec. Byłemu reprezentantowi Polski kończy się wypożyczenie do Piasta, ale w Gliwicach wciąż nie tracą nadziei, że doświadczony pomocnik jednak wróci na Okrzei. W śląskiej drużynie jest też grupa piłkarzy, którym za nieco ponad dwa tygodnie wygasną kontrakty. Jutro i w najbliższych dniach dyrektor sportowy Bogdan Wilk będzie spotykał się z każdym zainteresowanym, by ostatecznie wyjaśnić przyszłość. Napastnik Michal Papadopulos podpisał umowę z Koroną Kielce, a czy jeszcze ktoś może pójść w jego ślady? Nadal nie wiadomo, co ze skrzydłowym Mateuszem Makiem. Dla fanów z pewnością najważniejsza będzie finalizacja rozmów z kapitanem Gerardem Badią. Wszystko wskazuje na to, że Katalończyk zostanie w Piaście.

Szukają obrońcy i napastnika

Wczoraj na łamach „Sportu” pisaliśmy, że topnieją szanse na pozostanie przy Okrzei Aleksandara Sedlara. Nic więc dziwnego, że działacze Piasta intensywni rozglądają się za nowym środkowym defensorem, który wzmocniłby rywalizację na tej pozycji. Drugim priorytetem gliwiczan jest znalezienie napastnika, ponieważ na chwilę obecną sztab szkoleniowy do dyspozycji będzie miał jedynie Piotra Parzyszka. Z naszych informacji wynika, że gliwiczanie szukają przede wszystkim na południu Europy. W klubie wciąż liczą się z możliwą sprzedażą kilku wyróżniających się zawodników, ale konkretów nie ma. Jak widać, jeszcze sporo spraw do rozwiązania przed mistrzem Polski. Władze Piasta oraz trener robią jednak wszystko, żeby kadra gliwiczan wykrystalizowała się, jak najszybciej.

 

Na zdjęciu: Trener Waldemar Fornalik i dyrektor sportowy Bogdan Wilk (z lewej) planują kolejne ruchy transferowe Piasta.

ZACHĘCAMY DO NABYWANIA ELEKTRONICZNYCH WYDAŃ CYFROWYCH

e-wydania „SPORTU” znajdziesz TUTAJ

Komentarze

Więcej w Ekstraklasa