Tour de Pologne: Burzowy etap dla Belga

Straszliwa ulewa utrudniła kolarzom rywalizację na premierowym odcinku naszego narodowego wyścigu. 80. Tour de Pologne wystartował z Poznania, a na początek kolarze mieli do pokonania pętlę szosami Wielkopolski, która kończyła się finiszem na torze samochodowym Automobilklubu Poznań.


Niedługo po starcie zawiązała się 4-osobowa ucieczka, w której znalazło się aż 3 Polaków. Patryk Stosz i Norbert Banaszek z reprezentacji Polski, a także Kamil Małeck ze szwajcarskiej grupy Q36.5. Odjazd nie zyskał zbyt dużej przewagi, w porywach osiągnęła ona 3 minuty i trzeba przyznać, że wśród harcowników nie było zbyt dużego przekonania, że akcja ta może przynieść powodzenie. Co, zresztą, szybko przełożyło się na tempo jazdy.

Peleton, który nie był zbyt aktywny, bez trudu skasował – w dodatku bardzo wcześnie – ucieczkę, bo na 55 km przed metą. Niedługo potem, gdy kolarze zbliżali się do Poznania, rozpętała się gwałtowna burza, która wraz z porywistym wiatrem i opadami deszczu, a nawet gradu, niesamowicie utrudniła rywalizację, a w dodatku przerwała transmisję. Na dojeździe do mety, z kolei, wiatr… poprzestawiał bandy i dekoracje, które trzeba było posprzątać – przy pomocy kibiców również – by kolarze mogli bezpiecznie zafiniszować.


Czytaj także:


W zaistniałych okolicznościach kraksy były nieuniknione. Pierwsza, która znacznie podzieliła peleton, wydarzyła się na 7 km przed metą. Później śliska szosa spowodowała kolejne upadki, a kolarze musieli bardzo uważać. Ostatecznie o losach etapu zadecydował finisz z niewielkiej grupki, w której znalazło się kilku bardzo dobrych sprinterów. Najlepszy okazał się Tim Merlier, zwycięzca etapów m.in. podczas Tour de France i Giro d’Italia, który na ostatnich metrach ograł Olava Kooija i Fernando Gavirię. Belgijski kolarz został pierwszym liderem wyścigu.

Jutro na kolarzy czeka jeden z najtrudniejszych etapów wyścigu. Z Leszna do Karpacza, który liczy sobie 202,9 km.


Na zdjęciu: Tim Merlier wygrał burzowy etap Tour de Pologne.
Fot. Belga/SIPA USA/PressFocus


Pamiętajcie – jesteśmy dla Was oczywiście w kioskach, marketach. Możecie też wykupić nas w formie elektronicznej. Szukajcie nas oczywiście na www.ekiosk.pl i http://egazety.pl.