GTK Gliwice. Miał być Amerykanin jest Chorwat

Mario Delas dołączył do GTK Gliwice, a działacze zapewniają, że to koniec zmian kadrowych.


W ostatnich dniach w GTK trwały gorączkowe roszady w kadrze. Najpierw Josh Perkins odszedł do Partizana Belgrad, a następnie klub poinformował o pozyskaniu nowych zawodników. W Gliwicach jest już amerykański rozgrywający Tayler Persons, następca Perkinsa.

W weekend miał przylecieć kolejny Amerykanin, środkowy William Shaquille Goodwin, ale po podpisaniu umowy przestał się… kontaktować z klubem. Pomimo wykupionego biletu ostatecznie nie wsiadł do samolotu i nie przyleciał do Polski. W jego miejsce ściągnięto więc Chorwata, Mario Delasa.

Jest on doskonale znany Matthiasowi Zollnerowi, trenerowi GTK. Współpracowali razem w węgierskim Egisie Kormend. Delas grał też w m.in. w litewskim Żalgirisie Kowno, Cibonie Zagrzeb, a ostatnio we włoskim XL Extralight Montegranaro.

– Liga polska z roku na rok jest coraz lepsza. Wiem, że klub ma ambitne plany, a ja chcę wrócić do koszykówki i pomóc je zrealizować – zapewnia Delas.

– Mój brat grał w Polsce (Ante występował w Anwilu Włocławek – red.) kilka sezonów temu i mam też kilku znajomych, którzy nadal są obecni w tej lidze, stąd też jestem w miarę na bieżąco z tym, co się w niej dzieje. To oczywiście nie będzie łatwy proces, by wpasować się w drużynę w trakcie sezonu, ale zrobię wszystko co w mojej mocy, by szybko poznać system gry i dać drużynie to czego potrzebuje najbardziej. W związku z tym, że pracowałem już z trenerem Zollner, liczę na to, że będzie mi łatwiej przyswoić taktykę – ocenił Chorwat.


Czytaj jeszcze: Zabójcza końcówka

Dodajmy, że Delas mierzy 207 cm i był reprezentantem swojego kraju w praktycznie wszystkich kategoriach wiekowych. W 2008 roku wywalczył brązowy medal mistrzostw Europy do lat 18, a rok później osiągnął taki sam sukces na mistrzostwach świata do lat 19. W obu tych turniejach znalazł się w najlepszej piątce czempionatu, a dodatkowo w mistrzostwach świata został wybrany MVP turnieju ze średnią 20 punktów na mecz.

Pierwsze powołanie do kadry seniorskiej otrzymał w 2013 roku i z reprezentacją zajął 4. miejsce w EuroBaskecie, ale na parkiecie pojawiał się sporadycznie. W swojej karierze klubowej Delas ma także kilka trofeów na koncie – dwukrotnie wywalczył tytuł mistrza Litwy, po razie Estonii i Chorwacji.

Na zdjęciu: Mario Delas zamknął budowę zespołu na drugą część sezonu.

Fot. championsleague.basketball

Komentarze