Zobacz
Do góry

Tenis. Bytom znów z zawodowym turniejem

Śląskie zaprasza na „Śląskie Open” (nie mylić z kluskami!) – tak, naszym zdaniem, powinien brzmieć slogan reklamowy zawodowego turnieju challengerowego kobiet (25 tys. dolarów) rozgrywanego na kortach w Bytomiu od 22 do 28 lipca.

Działacze miejscowego Górnika, pod kierunkiem dyrektora Dariusza Łukaszewskiego i jednocześnie wiceprezesa Polskiego Związku Tenisa, nie ustają w wysiłkach, by ośrodek tętnił życiem i co rusz szukają okazji do organizacji imprez przede wszystkim dla juniorów. W tym roku udało im się wskrzesić profesjonalny turniej dla seniorów. – To zaledwie pierwszy krok, ale będziemy działać dalej, by imprez dla jednych i drugich w Bytomiu nie zabrakło – usłyszeliśmy w kuluarach.

W przeszłości Bytom był już areną zawodowych turniejów – w latach 90., gdy gwiazdą Górnika była olimpijka z Barcelony (1992) Katarzyna Teodorowicz, organizowano turnieje tenisistek, zaś w kolejnym wieku postawiono na tenisistów. W ostatnich latach była jednak zupełna seniorska posucha, bo zabrakło sponsorów, by stworzyć turniej jakiekolwiek rangi.

Chwalińska i Żuk „jedynkami” MP w Gliwicach

Nad „Śląskie Open” Łukaszewski zaczął pracować od października minionego roku i trafił do Urzędu Marszałkowskiego. Okazało się, że trafił na sprzyjający grunt, bo władze wojewódzkie dbają o imprezy, mające istotne znaczenie dla naszego regionu. – Turniej doskonale wpisuje się w naszą strategię sportową oraz kulturalną – mówiła wicemarszałek sejmiku śląskiego, [Izabela Domogała]. – Wspieramy wiele ciekawych imprez sportowych i, mam nadzieję, że tenisowy turniej pań wejdzie na stałe do kalendarza regionu. Sama próbowałam grać w tenisa, porzuciłam, ale obiecuję, powrócę na kort – zadeklarowała.

Turniej jest także częścią cyklu Lotos PZT Polish Tour. Turniejowa drabinka stworzona jest na 32 zawodniczki. Z nr 1 rozstawiona będzie Węgierka Dalma Galfi (240. WTA), jeszcze do niedawna jedna z czołowych juniorek świata; kolejne miejsca dzierżą Francesca Jones (Wlk. Brytania, 301.) oraz Japonka Chihiro Muramatsu (303.). W turnieju głównym znalazły się także Polski: Maja Chwalińska (nr 5), Katarzyna Piter (nr 6) oraz Marta Leśniak. „Dzikie” karty otrzymały: Magdalena Hędrzak i Marcelina Podlińska z Górnika oraz Anna Hertel i Julia Oczachowska z puli związkowej. Kilka innych zagra w eliminacjach.

Murapol, najlepsze miejsca na świecie I Kampania z Ambasadorem Andrzejem Bargielem

 

ZACHĘCAMY DO NABYWANIA ELEKTRONICZNYCH WYDAŃ CYFROWYCH

e-wydania „SPORTU” znajdziesz TUTAJ

Komentarze

Więcej w katowicki sport