Ligowiec. Będzie Klopp(s)?

Nie będę odkrywał kart, czy żal mi Artura Skowronka, czy wprost przeciwnie, ale jego dymisja na pewno była wydarzeniem minionego weekendu. Były już szkoleniowiec „Białej gwiazdy” wzbudzał skrajne emocje i miał tyle samo zwolenników, co przeciwników. Na pewno nie był trenerem, który potrafił uderzyć pięścią w stół i zrobić porządek w szatni. Tym bardziej, że w tej szatni regularnie przebywał współwłaściciel klubu.

Czytaj dalej